Amatorska hodowla skorpionów. Cz. II


Bartłomiej Gorzkowski

Nie ulega wątpliwości, że o powodzeniu hodowli decydują nie tylko wskazówki dotyczące warunków chowu, lecz niezbędna jest także podstawowa wiedza teoretyczna na temat posiadanych zwierząt. W pierwszej części niniejszego artykułu przedstawiłem rząd Scorpionidea, zwracając uwagę na różnorodność jego przedstawicieli, budowę wewnętrzną i zewnętrzną oraz zagadnienia związane z toksycznością i sposobami używania jadu. Część drugą poświęcam rozrodowi i rozwojowi skorpionów. Znajdziecie tu Państwo także szereg praktycznych porad dotyczących wyboru konkretnego gatunku, jego zakupu, karmienia oraz opieki nad młodymi.

Wylinka

Skorpiony linieją tak samo jak i inne pajęczaki. Twardy chitynowy pancerz nie rośnie wraz z jego właścicielem, musi więc być wymieniany na nowy. W procesie wylinki organizm skorpiona wytwarza go, korzystając z części budulca swej starej powłoki. Apatia, odmowa przyjmowania pokarmu, a niekiedy także bezruch trwający wiele godzin to zwykle objawy zapowiadające rychłą wylinkę. Wiele gatunków do prawidłowego przebiegu tego procesu potrzebuje odpowiedniej warstwy podłoża, w której mogą się całkowicie zakopać, co zapewna im właściwe warunki. Mesobuthus gibbosus (Brulli, 1832) spędza w taki sposób nawet miesiąc.

W przeciwieństwie do ptaszników, skorpiony podczas linienia nie odwracają się na grzbiet. Na skutek zwiększonego ciśnienia hemolimfy stary pancerz pęka po bokach i w przedniej części głowotułowia. Dzięki dynamicznym szarpnięciom skorpion wydostaje się na zewnątrz. Może to trwać wiele godzin. Następnie, dzięki zmianom ciśnienia hemolimfy oraz nabieraniu powietrza (rozrost pneumatyczny), zwierzę rośnie aż do momentu gdy chityna nowego pancerza stwardnieje. W tym czasie należy zapewnić mu absolutny spokój i bezpieczeństwo - jest wtedy bowiem całkowicie bezbronny.

W swoim życiu skorpiony przechodzą z reguły siedem wylinek. Zdarza się też, aczkolwiek bardzo rzadko, że skorpion przech...