Gatunki obce i inwazyjne w polskiej ichtiofaunie. Dlaczego są problemem?


Dr Justyna Sikorska
Zakład Rybactwa Stawowego w Żabieńcu, Instytut Rybactwa Śródlądowego w Olsztynie

Gatunki obce w polskich wodach

Gatunek obcy to według definicji gatunek lub niższy takson (np. podgatunek) świadomie wprowadzony lub przypadkowo zawleczony przez człowieka poza zasięg, w którym występował w przeszłości, włączając w to gamety, nasiona, jaja lub inne części, dzięki którym może on przeżywać i rozmnażać się (Głowaciński i in., 2008). Nie dotyczy to jednak gatunków spontanicznie rozprzestrzeniających się poza ich dotychczasowe naturalne zasięgi.

Naukowcy zajmujący się obcymi gatunkami ryb słodkowodnych w Polsce policzyli, że na przestrzeni ostatnich ośmiu stuleci do wód śródlądowych w naszym kraju trafiło 37 obcych gatunków, z czego 19 zaaklimatyzowało się do życia w nowych warunkach i do dzisiaj występuje w naszych wodach (Witkowski i Grabowska, 2011). Oznacza to, że co trzeci gatunek ryb w naszym kraju nie jest gatunkiem rodzimym. Nawet tak popularne i ważne obiekty współczesnej akwakultury, cenione również przez wędkarzy, jak karp Cyprinus carpio i pstrąg tęczowy Oncorhynchus mykiss są gatunkami introdukowanymi.


Historia introdukcji

Karp był pierwszym gatunkiem świadomie wprowadzonym do naszej ichtiofauny, a miało to miejsce już w XII-XIII wieku, kiedy do Polski trafił zakon cystersów. Ci średniowieczni mnisi, jako pierwsi w naszym kraju, zaczęli budować stawy rybne w sąsiedztwie klasztorów i hodować w nich karpie. Dzisiaj nikogo nie trzeba przekonywać, że ta introdukcja przebiegła pomyślnie.

Aż trudno uwierzyć, że przez kilka następnych stuleci do polskich wód śródlądowych nie próbowano wprowadzać innych obcych gatunków ryb. Kolejne introdukcje miały miejsce dopiero w drugiej połowie XIX wieku. Wtedy właśnie do Polski trafił między innymi pstrąg tęczowy i pstrąg źródlany Salvelinus fontinalis oraz sumik karłowaty Ameiurus nebulosus (gatunki północnoamerykańskie) (Grabowska i in., 2010). Oczywiście nie wsz...