Morskie akwarium rafowe. Cz. I. Zbiornik i urządzenia techniczne


Dr n. wet. Joanna Zarzyńska, dr inż. Paweł Zarzyński

Akwarystyka morska, w porównaniu ze słodkowodną, jest w Polsce hobby stosunkowo młodym. Pierwsze zbiorniki słonowodne zaczęto zakładać nad Wisłą na przełomie lat 80. i 90. ubiegłego stulecia. Przez długi czas były one rozrywką elitarną i niezwykle kosztowną, zarezerwowaną dla wąskiego kręgu majętnych osób, które mogły sobie pozwolić na utrzymanie w mieszkaniu takiego cudownego wycinka oceanu.

W ciągu ostatnich kilku lat sytuacja ta zaczęła jednak ulegać coraz dalej idącym zmianom. Na skutek rozwoju techniki i opracowania nowych metod pielęgnacji oraz utrzymania zbiorników morskich ich ceny zaczęły systematycznie spadać. O ile jeszcze 5-7 lat temu koszt założenia akwarium morskiego był nawet pięciokrotnie wyższy niż w przypadku identycznej wielkości tradycyjnego akwarium słodkowodnego, obecnie różnice te uległy znacznemu zniwelowaniu. Przykładowo, aby wejść w posiadanie dobrej jakości 200-litrowego zbiornika z roślinami i rybami słodkowodnymi, trzeba przeznaczyć na to ok. 2000-2500 zł. W przypadku analogicznego akwarium morskiego z rybami, podstawowymi koralowcami i innymi bezkręgowcami kwota ta nie powinna przekroczyć 5000-6000 zł. Fakt ten sprawił, iż na zakup akwarium słonowodnego decyduje się dzisiaj coraz więcej osób, zarówno prywatnych, traktujących je jako element wystroju mieszkania, jak i właścicieli przedsiębiorstw, wykorzystujących bajecznie kolorowy wycinek rafy koralowej jako wyrafinowaną i finezyjną ozdobę siedziby swojej firmy, mającą podnosić jej prestiż w oczach klientów i współpracowników. Jest to bardzo dobry pomysł, zwłaszcza że niezwykłe morskie zwierzęta budzą zainteresowanie samym swym wyglądem i sposobem zachowania, po prostu nie pozwalając przejść obok siebie obojętnie zarówno doświadczonemu akwaryście, jak i stuprocentowemu akwarystycznemu laikowi (ryc. 1-8).

Starannie zaaranżowany morski zbiornik rafowy może być więc dosko...