Pies, euforia, rozczarowanie


Jan Borzymowski

Ludzie często popełniają błędy w ocenie zachowań psa. Zwłaszcza przy wyborze kupowanego szczeniaka ważne jest kwalifikowanie jego zachowań i reakcji na bodźce z otoczenia. Niejednokrotnie o wyborze szczeniaka decyduje naiwne wrażenie w rodzaju "kochał od pierwszego wejrzenia i natychmiast przybiegł do mnie" (ryc. 1). Przyczyna takiej reakcji mogła być bardzo prozaiczna i sprowadzać się np. do zapachu, który zainteresował pieska... Antropomorfizacja - przypisywanie psu ludzkich cech - stanowi często popełniany błąd. To niewątpliwie bardzo miłe zwierzę jest drapieżnikiem z właściwymi sobie reakcjami. Nie wolno o tym zapominać.

Indywidualne, osobnicze reakcje, które wynikają z wrodzonego typu temperamentu psiaka, powinny stanowić przewodni motyw wyboru. Odczytanie osobowości pieska to sprawa niełatwa i wymaga dużego doświadczenia. Tego najczęściej przyszli właściciele nie mają. U psów, tak samo jak u ludzi, występują różne osobowości. Hodowca, obserwujący miot przez kilka tygodni po urodzeniu, doskonale zna swoich wychowanków i ich charaktery. Wie, który szczeniak jest bardziej ruchliwy, przedsiębiorczy, odważniejszy niż bracia, a który jest melancholijnym safandułą. Jeden zdradza skłonności do agresji, inny zaś jest nieśmiały i tchórzliwy. Dlatego niejednokrotnie krytycznie oceniane są badania naukowe dotyczące przekazu genetycznego, gdyż przy wyborze szczeniaka niewiele one pomogą. Oczywiście wspomniane badania są ważne ze względu na wyjaśnienie mechanizmu dziedziczenia. Zwłaszcza hodowcy śledzą dokładnie drzewa genealogiczne i próbują ustalić możliwie najlepsze skojarzenia. Siła przekazu nie może być jednak określona jednoznacznie. Tym samym hodowla psów rasowych ma w sobie coś z hazardu.

Zatrzymajmy się nad problemem osobowości psa i indywidualnych, osobniczych typów reakcji na bodźce z otoczenia. Czasami dobrze jest przypomnieć sobie pewne kolokwializmy. Iwan Pawłow określił dwa odruchy występu...