Akita - pies przynoszący szczęście


Elżbieta Augustyniak
międzynarodowy sędzia kynologiczny
Marcin Jan Gorazdowski
MARTIN-MEDIA(PL)

Na stałe zagościł w japońskiej mitologii i literaturze. Wierzono, że jest symbolem posiadania. Mógł być tylko psem arystokracji. Ten, kogo nie było stać na akitę, musiał zadowolić się podobizną - małym drewnianym posążkiem, wykonanym przez japońskich rzeźbiarzy. Wierzono, że obdarowanie panny młodej w dniu ślubu akitą lub drewnianym posążkiem przynosi szczęście, podarowany zaś niemowlęciu, był symbolem późniejszej siły, zdrowia i inteligencji obdarowanego.

W czasach średniowiecza akity były hodowane jako psy do walk. Ich udokumentowana historia rozpoczyna się w XVII wieku na północnym wybrzeżu wyspy Honsiu, w prowincji Akita. Możny rycerz, który skrył się tam przed niełaską cesarza, postanowił stworzyć największe, najsilniejsze i najmężniejsze psy myśliwskie. Sam był wielkim zwolennikiem łowów i psów. Były to psy na tyle elitarne, że ich właścicielami i hodowcami mogli być tylko japońscy shoguni. Stanowiły wielką wartość dla właścicieli. Były prowadzane na kolorowych, plecionych z jedwabiu smyczach przeplatanych srebrną lub złotą nicią (w zależności od rangi właściciela). Kolor smyczy musiał współgrać z kolorem psa.

Następne stulecia, pełne wojen i politycznej destabilizacji, sprawiły, że wielkie psy z Honsiu stały się rzadkością. Początek XX wieku przyniósł renesans rasy, uznanej za symbol narodowy. W 1931 roku akita został oficjalnie ogłoszony "narodowym psem Japonii". Niestety druga wojna światowa przyniosła psom japońskim, a w szczególności akitom niemal zupełną zagładę. Powszechne w tym czasie było używanie psich futer do produkcji ubrań wojskowych. Policja zarządziła wyłapanie wszystkich psów, z wyjątkiem owczarków niemieckich, które używane były do celów wojskowych. Wielu miłośników rasy akita krzyżowało więc swoje psy z owczarkami niemieckimi, by uchronić je od zagłady.

Po zakończeniu drugiej wojny światowej oc...