Pogryzienia ludzi przez psy - czy można tego uniknąć?


Joanna Kosińska
zoopsycholog,

Co pewien czas słyszymy w mediach o kolejnym przypadku pogryzienia człowieka przez psa. Powraca wtedy temat ras niebezpiecznych, odpowiedzialności właścicieli, stawiane są pytania, dlaczego doszło do tragedii, kto zawinił i czy można było temu zapobiec.

Spróbujmy odpowiedzieć na te pytania.

Wszystkie przypadki pogryzień można podzielić na dwie grupy. Pierwsza dotyczy pogryzienia członków rodziny, w której żyje zwierzę, czyli właścicieli, natomiast druga to pogryzienia ludzi obcych, spoza rodziny. W pierwszym przypadku przyczyną pogryzienia jest najczęściej niestabilność hierarchiczna, brak autorytetu właścicieli, to znaczy sytuacja, gdy pies współzawodniczy z domownikami o pozycję szefa.

Właściciele nieświadomie popełniają błędy wychowawcze, pozwalają psu na wszystko, nie stawiają żadnych ograniczeń, spełniają wszystkie zachcianki, są niekonsekwentni. W pewnym momencie, najczęściej w okresie osiągania dojrzałości, pies dochodzi do przekonania, że jest najważniejszy, zaczyna rządzić. W przypadku jakiegokolwiek sprzeciwu przywołuje domowników do porządku. Początkowo może to być tylko warknięcie lub pokazanie zębów, ale gdy to nie skutkuje, pies może pogryźć.

Inna przyczyna pogryzień członków rodziny to niepewność, brak poczucia bezpieczeństwa spowodowane niejasnym przekazem informacji, na przykład gdy pies jest raz karany, a raz nagradzany za tę samą rzecz lub otrzymuje sprzeczne informacje od różnych członków rodziny.

Często ludzie trzymają psy w izolacji - w kojcach lub na uwięzi, nie zapewniają im wystarczającej ilości ruchu i kontaktów społecznych. Trzeba pamiętać, że pies jest zwierzęciem społecznym i jedną z podstawowych potrzeb jest potrzeba przebywania z innymi osobnikami, czyli rodziną ludzką, innymi psami. Pies potrzebuje także odpowiedniej porcji ruchu, aktywności fizycznej. Brak możliwości realizacji potrzeb powoduje frustrację, a ta jest przyczyną rozdrażnienia i zwiększa prawdop...