Psia diagnoza


Dr Marek Łabaj

Szczekaniem płoszyłem złodzieja,
cichością pozwalałem działać kochankom,
za jedno chwalił mnie pan, za drugie pani.

Arystofanes (ok. 446-385 p.n.e.), najwybitniejszy twórca komedii staroattyckiej

W historii ludzkości pies odegrał niebagatelną rolę. Nie sposób wymienić imion wszystkich tych czworonogów, którym ludzie tak wiele zawdzięczają. Jednakże najsłynniejszym psem w starożytności, znanym także z mitów po dziś dzień, był Cerber (gr. Kerberos). Jedni przedstawiali go z pięćdziesięcioma głowami, tak jak Hezjod, inni z trzema, dwiema, a nawet tylko z jedną. Te głowy miały swą symbolikę, obrazowały wszechstronność psa. Rola Cerbera sprowadzała się do niewpuszczania do Hadesu (podziemny świat zmarłych) żywych i niewypuszczania stamtąd zmarłych. Jednakże czasem się to udawało, jak na przykład Orfeuszowi udającemu się do Hadesu po Eurydykę. Ułagodził on Cerbera przepięknym śpiewem i melodyjną grą na lirze. I dziś jakże łatwo udobruchać nawet groźnie wyglądającego brytana miękkim, łagodnym głosem. Również Sybilla, prowadząc Eneasza, uśpiła Cerbera smakowitym ciastkiem makowym i kojącym miodem. A któryż to pies nie jest łapczywy na łakocie? A tak naprawdę z Cerberem poradził sobie dopiero nie kto inny, jak sam Herakles, wyprowadzając go na ziemię. To była ostatnia z 12 prac tego siłacza.

Współczesne psy są szkolone do wykonywania znacznie więcej niż tylko 12 różnych prac i wywiązują się z nich nie gorzej niż mityczny Herakles. Psy od dawien dawna były używane i są używane nadal w różnych celach, w zależności od potrzeb ludzi. Towarzyszą i wyręczają myśliwego w trakcie polowań. Stróżują i pilnują posesji. Bawią i rozweselają swych właścicieli. Dodają im prestiżu. Zdobią ich mieszkania i samochody. Psy poszukują i wykrywają niemal wszystko - od nieszczęśliwców uwięziony...