Kontrowersje wokół chartów


Jan Borzymowski
Międzynarodowy sędzia kynologiczny, biegły sądowy z zakresu kynologii

Kiedyś pewien pan profesor opowiedział mi zaobserwowane zdarzenie. Otóż widział, jak na spacerze rosyjskiego charta borzoj zaatakował owczarek niemiecki. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie przebieg i wynik awantury, który niebywale zaskoczył mojego rozmówcę. Ta "szczudłowata chudzina", jak określił mój znajomy wspomnianego charta, "skotłowała" napastnika, nie dając mu najmniejszej szansy. Ja nie byłem zdziwiony obrotem sprawy. Odpowiedziałem przyjacielowi - mój drogi, ta jak powiedziałeś "chudzina" to niebywale sprawne fizycznie, doskonale umięśnione zwierzę, o bardzo silnej osobowości - wytrwałe i zdeterminowane w działaniu. Borzoje były używane z dobrym skutkiem do polowań na wilki. Ten bardzo spokojny pies, zmuszony do walki, podejmie ją i wygra lub zginie.

Charty to szczególna grupa psów, zróżnicowana pod względem wagi, wielkości, a także okrywy włosowej. Od stosunkowo małych włoskich charcików i angielskich whippetów, o krótkiej szacie, do szorstkowłosych, bardzo dużych chartów irlandzkich (wilczarzy). Wyróżnia je przede wszystkim ogromna szybkość biegu, przekraczająca nawet 60 km/godz. (greyhound, ale nie tylko). Międzynarodowa Federacja Kynologiczna (FCI) uznaje 13 ras chartów (greyhound, whippet, deerhound, wilczarz, galgo, magyar agar, chart polski, saluki, sloughi, azawakh, afgan, borzoj, charcik włoski), które są sklasyfikowane w X grupie. Dwie rasy tych psów nie są jeszcze uznawane przez wspomnianą organizację, tj. tajgan - chart kirgiski, i tazy - chart środkowoazjatycki.

W Polsce przepisy prawa traktują charty ze szczególną "troską". Oznacza to np. konieczność zezwolenia określonego starosty na posiadanie tego typu psa. Jednocześnie trzeba będzie spełniać pewne warunki utrzymywania zwierząt. Ten element przepisów wykonawczych jest obecnie w fazie projektu i... burzliwej dyskusji. Związek Kynologiczny zajął...