Królik - nieznany czy znany? Cz. I. Polska


Doc. dr hab. Paweł Bielański,
dr inż. Dorota Kowalska
Instytut Zootechniki, Dział Genetyki i Hodowli Zwierząt, Balice k. Krakowa

Króliki należą do zwierząt gospodarskich o wielokierunkowym użytkowaniu. W pierwszym rzędzie dostarczają wartościowego i zdrowego mięsa, ponadto futerko, wełnę angorską. Są też wykorzystywane jako zwierzęta doświadczalne. Wykonuje się na nich wiele prób biologicznych, farmakologicznych i innych testów laboratoryjnych.

Króliki zostały udomowione około 150-100 lat przed naszą erą w rejonie basenu Morza Śródziemnego, najprawdopodobniej w Hiszpanii. W IX i X wieku chów królików zaczął rozprzestrzeniać się do krajów o nieco chłodniejszym klimacie, takich jak Belgia, Holandia, Anglia, Niemcy i Polska.
Pierwsze pisemne wzmianki o chowie królików na terenach Polski pochodzą z X wieku. W tym czasie zwierzęta te utrzymywały siostry zakonne w Świątnikach k. Krakowa.
Rozwój pracy hodowlanej nastąpił w XIII wieku, kiedy pojawiły się odmiany barwne. Dalszy rozwój chowu i hodowli królików miał miejsce w XVIII wieku we Francji. W XIX wieku, po wojnie francusko-pruskiej, żołnierze armii pruskiej przenieśli techniki chowu królików do swojego kraju, jak również na teren Polski.
W Polsce przez długi czas chów królików nie miał większego znaczenia, a jego rozwój był słaby. Jednak już w XVIII wieku mieliśmy własną rasę królików białych czerwonookich (albinosów).
W czasach II Rzeczpospolitej pogłowie królików utrzymywało się na poziomie 10-12 mln samic. Chów tego gatunku był związany z wytworzoną tradycją (teren Śląska) oraz z panującą biedą (wieś i małe miasteczka). Królik był wówczas, podobnie jak koza, określany jako zwierzę ludzi biednych.
Po zakończeniu działań wojennych, w latach pięćdziesiątych, pogłowie królików szacowano na mniej więcej 15 mln sztuk. Większość pogłowia była bezrasowa i utrzymywana w systemie podżłobowym. Żywienie opierało się na odpadach kuchennych i zielonkach.

Zdecydowany rozwój chowu królików...