Amatorska hodowla kanarków. Cz. II


Dr Hubert Zientek

Ukoronowaniem każdej hodowli amatorskiej jest rozmnożenie ptaków, czyli pomyślne odchowanie od nich zdrowego potomstwa. Jak tego dokonać w warunkach domowych i na co szczególnie zwracać uwagę w czasie lęgów, przedstawię w niniejszym artykule. Gwarancją sukcesu hodowlanego jest bowiem przestrzeganie kilku zasad oraz stworzenie odpowiednich warunków środowiskowych.

Gniazdo i składanie jaj
Dla kanarków najlepsze są gniazdka o drucianej lub plastikowej (z otworami wentylacyjnymi) konstrukcji i filcowym wkładzie. Powinien on być uprzednio wyparzony wrzątkiem i starannie wysuszony. Do moszczenia gniazda dostarczamy samicy kawałki flaneli, wełny, sznurka sizalowego, ligniny, szarpi, suchego mchu itp. Należy unikać cienkiej włóczki i waty, gdyż zaplątanie w nie grozi poważnym uszkodzeniem nóg lub uduszeniem pisklęcia. Jeżeli młode nie wypróżniają się poza gniazdo, lecz ich odchody osuwają się po jego ściankach do wnętrza, znaczy to, że gniazdo jest zbyt głębokie. Trzeba wtedy wyjąć pisklęta i położyć na suchym ręczniku, a na dno gniazda nakłaść nieco materiału wypełniającego (np. nakładkę z filcu lub warstwę szarpi). Jego głębokość powinna odpowiadać długości wyprostowanych nóżek kanarcząt. Gniazdko musi być umieszczone w takim miejscu, aby łatwo można je było zdejmować i czyścić.

Przeciętnie kanarzyca składa w jednym lęgu 3-5 (ich liczba może jednak wahać się od 2 do 8) niebieskawoseledynowych, brązowo nakrapianych jajeczek. Prawidłowo zniesienia następują codziennie w godzinach przedpołudniowych, ale zdarza się, że samiczka podczas swojego pierwszego lęgu niesie jaja co drugi dzień. Niekiedy jest tak rozbudzona, że zaczyna znosić je (oczywiście niezapłodnione) jeszcze przed połączeniem z samcem (np. na etapie zaznajamiania się). Jaja te należy usunąć, a samicę czym p...