Etyczne aspekty żywienia gadów


Lek. wet. Aleksandra Maluta

Żywienie gadów mięsożernych, zwłaszcza węży i waranów, budzi wiele kontrowersji oraz emocji. Aby w niewoli zapewnić im dobrostan i zaspokoić ich potrzeby żywieniowe, należy podawać pokarm jak najbardziej zbliżony do spożywanego na wolności. W środowisku naturalnym gady polują zazwyczaj na większe lub mniejsze zwierzęta kręgowe - ssaki, ptaki, gady, niekiedy płazy i ryby. W niewoli podstawą ich diety są zazwyczaj gryzonie, a w przypadku większych gadów - zajęczaki.

To właśnie aspekty żywieniowe są od zawsze kością niezgody między "okrutnymi" terrarystami a miłośnikami "futrzaczków", które w wielu domach zajęły miejsce psów lub kotów i stały się pełnoprawnymi członkami rodzin. Ustawa z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt (Dz. U. z 2003 r. Nr 106, poz. 1002, z późn. zm.) Art. 6 ust. 1 zawiera zamknięty katalog przypadków pozwalających na zabijanie zwierząt i zgodnie z jej interpretacją (a może nadinterpretacją) przez organizacje "progryzoniowe i prokrólicze", nie przewiduje się ubijania zwierzęcia kręgowego (gryzonia lub królika) innym zwierzęciem kręgowym (wężem).

Czym w takim wypadku karmić węże i warany (a także ptaki drapieżne)? Kotletami? Puszkami dla psów i kotów? A może parówkami? Osobom niemającym pojęcia o fizjologii i biologii gadów wyda się to doskonałym pomysłem. Niestety, nie jest to takie proste. Aby gadzi organizm funkcjonował prawidłowo, musi być odpowiednio odżywiony. Co znaczy odpowiednio? Oznacza to, że wąż musi co jakiś czas zjeść inne zwierzę kręgowe, dostosowane rozmiarami do jego możliwości fizjologicznych. Niestety, ku rozpaczy wielu osób, nie może być to mięso - piękne, różowe, pokrojone w plastry, w niczym nie przypominające żywego, odczuwającego cierpienie zwierzęcia. Wielokrotnie próby karmienia węży, waranów czy krokodyli mięsem albo podrobami dość szybko kończyły się niepowodzeniem. Efektem ich były choroby metaboliczne i(lub) śmierć gadów.

Gady drapieżne, mięsożern...