Żółwiowe całoroczne oczko wodne - to prostsze, niż myślisz


Bartłomiej Gorzkowski
Kierownik Egzotarium w Lubelskim Schronisku dla Bezdomnych Zwierząt

Żółwie zwane popularnie wodno-lądowymi można utrzymywać w różnych warunkach. Najczęściej jest to akwaterrarium odpowiednio przygotowane pod względem potrzeb danego gatunku. Niemniej można też, a czasem zachodzi taka konieczność, utrzymywać te gady w oczku wodnym. Tak jest w przypadku Lubelskiego Egzotarium, gdzie z uwagi na stale rosnącą liczbę lokatorów chów w akwaterrariach stał się uciążliwy, a ze względów ekonomicznych i lokalowych - niezwykle trudny. W niniejszym artykule postaram się podzielić z Państwem doświadczeniami, jakie stały się naszym udziałem podczas budowy i blisko trzyletniej eksploatacji całorocznego oczka dla żółwi ozdobnych (Trachemys scripta).

Z uwagi na rosnącą liczbę żółwi odławianych w wodach Lubelszczyzny oraz pochodzących z różnorakich interwencji, zrodził się pomysł budowy odpowiednio zabezpieczonego oczka o głębokości pozwalającej na swobodne zimowanie i przetrzymywanie znacznej liczby przedstawicieli Trachemys scripta. Nikt z naszego zespołu (pracownicy i wolontariusze ośrodka) nie znał się na pracach budowlanych, a tym bardziej na budowie tego typu zbiorników. Po wielomiesięcznych przygotowaniach, podpatrywaniu rozwiązań i konsultacjach z fachowcami oraz zagranicznymi ośrodkami prowadzącymi podobną działalność, wczesną wiosną 2009 roku przystąpiliśmy do pracy. Ponieważ głównym założeniem projektu była trwałość zbiornika i jego odporność na uszkodzenia mechaniczne (pazury żółwi radzą sobie zadziwiająco łatwo z typową folią do oczek), a także ze względów finansowych, postanowiono, że konstrukcja zostanie wykonana z siatkobetonu.

Budowa

Podłoże w miejscu wykopu okazało się bogate w pozostałości po dawnym zakładzie produkcyjnym - gruz, elementy zbrojenia itp. Stąd też konieczna okazała się pomoc wynajętej koparki, która poradziła sobie z najcięższym zadaniem. Nam pozostało dokładne wyrównanie ...