Pojedynczo czy też w grupie? Dylemat moralny przy chowie żółwi oraz innych gadów. Cz. II. Żółwie lądowe


Wojciech Urynowicz

Żółwie lądowe towarzyszą nam w naszych domach już od kilkudziesięciu lat. Pierwsze sztuki trafiły do handlu zoologicznego już w okresie drugiej wojny światowej. Pochodziły one z transportów żywieniowych niemieckich żołnierzy przebywających na naszych ziemiach.

"- Skąd ją wziąłeś? - pytałam gorączkowo męża, gładząc pancerz żółwicy.

Ano, okazało się, że Niemcy sprowadzili sobie z Grecji ileś tam wagonów żółwi na zupę i że coś z tego transportu nielegalnie wyciekło na rynek, no i że właśnie dzisiaj, a był to jakiś letni dzień 1943 roku, że właśnie dzisiaj tu i ówdzie na ulicach i placach przechodni kupcy sprzedają żółwie, i to po dość niskiej cenie."

Janina Siwkowska, "Moje żółwie", Warszawa 1985


Później żółwie lądowe bywały sprowadzane do naszego kraju jako nietypowe i egzotyczne pamiątki z wakacyjnych podróży. Z czasem jednak handel tymi gadami nasilił się do tego stopnia, że były one dostępne za niewielkie pieniądze w prawie każdym sklepie zoologicznym, a kolejnych gadów ciągle przybywało. Ponieważ zwierzęta oferowane w sklepach czy też na giełdach były w dużym stopniu pozyskiwane z natury, spowodowało to szybko znaczne zdziesiątkowanie populacji tych gadów w różnych rejonach świata. W celu zapobiegnięcia dalszemu wyłapywaniu i wywożeniu, wiele gatunków zostało zamieszczonych na liście CITES. Każdy popularny niegdyś na bazarach gatunek przypisano odpowiedniemu załącznikowi. W związku z tym handel tymi gadami został znacznie utrudniony i wymaga spełnienia odpowiednich warunków.

Obecnie dostępne w sprzedaży popularne gatunki z rodzaju Testudo oraz Geochelone pochodzą ze specjalistycznych ferm lub prywatnych hodowli, a każdy przychówek jest dokładnie udokumentowany. Ponieważ żółwie lądowe osiągają dojrzałość płciową znacznie później niż żółwie wodno-lądowe, a handel jest znacznie bardziej ograniczony, osiągają one znacznie wyższe ceny. Z tego też powodu nie każdy opiekun jest w stanie teraz zakupić, jak to m...