Zimowanie żółwi wodno-lądowych


Wojciech Urynowicz

Okres hibernacji jest niezwykle ważnym etapem w życiu każdego gada. Kiedy zmiany pogodowe sygnalizują nadejście cięższej, mroźniejszej pory roku, zwierzęta te przygotowują się do snu. Hibernacja charakteryzuje zwierzęta występujące w klimacie umiarkowanym, natomiast te z cieplejszych regionów świata w okresie zbyt suchym popadają w estywację, tzn. w sen letni. W tym artykule chciałbym się skupić na zagadnieniu związanym z zimowaniem żółwi wodno-lądowych.

Tak jak wspomniałem, okres ten jest niezwykle ważny w życiu tych gadów, gdyż po pierwsze jest to okazja do naturalnej selekcji w przyrodzie, a po drugie ma wtedy miejsce fizjologiczny odpoczynek organizmu, który umożliwia dłuższe życie tych zwierząt. Co ciekawe, zdrowe zwierzęta, zarówno młodociane, jak i dorosłe, świetnie radzą sobie z tym wydawałoby się ciężkim okresem życia. Młode żółwie błotne (Emys orbicularis orbicularis) potrafią przezimować w gniazdach, w których się wykluły, a nawet w postaci jaja, czekając na odpowiedni moment do wyklucia. Nigdy nie zapomnę sceny z filmu przyrodniczego, przedstawiającej zamarzającą wręcz grupę świeżo wyklutych żółwi malowanych (Chrysemys picta), które na wiosnę budziły się do życia.

Większość żółwi wodno-lądowych, które okres wyjścia z gniazda mają już dawno za sobą, do zimowania wykorzystuje zbiorniki wodne, zagrzebując się w mule. Niezwykle ciekawą rzeczą jest, że wbrew pozorom zwierzęta te nie pozostają przez cały czas w jednym miejscu. Na przykładzie naszych rodzimych żółwi błotnych (Emys orbicularis orbicularis) Pan dr Bartłomiej Najbar w swojej książce "Biologia i ochrona żółwia błotnego (Emys orbicularis) w zachodniej Polsce" pokazuje, że zwierzęta te przemieszczają się na nieznaczne odległości - od kilku centymetrów do kilku metrów.

Okres zasypiania, jak i budzenia się poszczególnych osobników jest cechą indywidualną. W oczku możemy często jeszcze w listopadzie obserwować grupę żółwi ozdobnych (Trachemys script...