Kuropatwa i inne gatunki łowne z rodziny kurowatych


Mgr inż. Krzysztof Michał Jabłoński
Warszawski Ogród Zoologiczny

Pierwsze wzmianki o kuropatwach (Perdix perdix), należących do rzędu grzebiących (Galliformes) i rodziny kurowatych (Phasanidae), pochodzą z VIII wieku n.e., z dworu cesarza Karola Wielkiego, który hodował kuropatwy jako ptaki ozdobne. W latach późniejszych kuropatwa stała się bardzo cenionym i rzadkim przysmakiem, spotykanym jedynie na królewskim stole. Zapiski i kroniki z czasów panowania króla francuskiego Karola VII (1403-1461) podają, że na jego dworze podawano kuropatwy przyrządzane w cukrze.

Sto lat później kuropatwy były w Polsce jeszcze dość rzadkim przysmakiem na stole, niemniej były już ptakami łownymi, które łapano głównie w sieci. Mateusz Cygański w swoim piśmie "Myślistwo ptasze" w 1584 r. pisał: "Rozkoszny to ptak; do stołu się zgodzi, do panięcego, bo tanie nie chodzi. W polu się chowa lecie jako zimie. Między myśliwcy łów jego rad słynie".


Z historii odłowu

W XVII w. wraz z rozpowszechnieniem broni palnej oraz polowań z sokołami ("łowy z ptaki") wzrosło znaczenie łowne kuropatwy. O znacznej liczebności ptaków może świadczyć fakt, że na przełomie XVII i XVIII wieku przy użyciu jastrzębi odstrzeliwano rocznie po kilka tysięcy sztuk. W 1726 r. miało miejsce pierwsze przesiedlenie kuropatw. Elektor bawarski Karol Albert sprowadził z Czech 800 kuropatw i wypuścił je w okolice Monachium. O szybkim wzroście liczby kuropatw może świadczyć fakt, że w 1755 r. w Czechach 23 myśliwych w ciągu 18 dni upolowało aż 19 543 kuropatwy (co daje około pięćdziesięciu ptaków dziennie na jednego myśliwego). Obecnie w Europie liczba kuropatw drastycznie się zmniejsza ze względu na mechanizację rolnictwa, stosowanie środków ochrony roślin, wzrost liczby drapieżników oraz polowania. Dużo ptaków ginie także z powodu mroźnych i śnieżnych zim oraz w czasie deszczowego lata (ginie wówczas większość wyklutych piskląt).

W Polsce na przestrzeni ostatnich kilkunastu lat na skutek...