Małpka w domu - czy to dobry pomysł?


Lek. wet. Aleksandra Maluta
Specjalista chorób zwierząt nieudomowionych

Egzotyczne zwierzę w domu? Czemu nie? Będziemy się wyróżniać, mieć coś innego, podczas gdy sąsiedzi wokół mają labradory i yorki. Może kupimy sobie małą oswojoną małpkę, taką jak miała Pippi, będziemy ją nosić na ramieniu i wszędzie ze sobą zabierać.

Wiele osób w ten sposób motywuje chęć zakupu małpy, nie zdając sobie sprawy, że opieka nad takim zwierzęciem nie jest łatwa. Przede wszystkim mało kto przygotowuje się rzetelnie do zakupu egzotycznego pupila. Obecnie, mając taki kaprys i odpowiednią ilość gotówki, można zupełnie legalnie nabyć pochodzące z hodowli kapucynki, sajmiri czy tamaryny. Niestety wydatek kilku tysięcy złotych na zakup małpki nie sprawi, że zwierzę będzie czuło się komfortowo w nowym domu, mimo że sprzedawca zapewnia, że zwierzęta te są doskonale przystosowane do życia w niewoli i wystarczy włożyć im do kryjówki pluszowego misia lub inną maskotkę, do której będą mogły się przytulić.

Małpy to zwierzęta socjalne, w naturze żyjące w grupach liczących od kilku do kilkudziesięciu osobników. Młode uczą się życia w grupie i prawidłowych zachowań od innych małp. W stadzie jest ściśle ustalona hierarchia. U samotnie trzymanych małpek występują zaburzenia zachowania. Młode wychowane przez człowieka rzeczywiście mają z nim dużo lepszy kontakt i niezmiernie przywiązują się do swoich opiekunów, jak to zachwalają sprzedawcy tych zwierząt, jednakże brak kontaktu z innymi małpami powoduje, że zwierzęta te nigdy nie będą mogły być włączone do stada. Samice wychowane przez ludzi zwykle mają poważnie zaburzone zachowania macierzyńskie, nie potrafią pielęgnować młodych.

Jeśli małpka trafi już do domu nowego opiekuna, zaczyna traktować domowników jak członków stada. Problem pojawia się, gdy zwierzę osiąga dojrzałość płciową. Wówczas zaczyna walczyć o swoją pozycję w grupie. Ustalenie dominacji wiąże się z zachowaniami agresywnymi, co często zaskakuje opiekunów, zwłas...