Strrresss w praktyce lekarza weterynarii. Cz. I


Monika Żurawicka
mgr psychologii
autor i prowadząca warsztaty psychoedukacyjne dla lekarzy weterynarii

Samo pojęcie stresu znane jest, jak sądzę, każdemu lekarzowi. Nieraz na początku rozmowy z lekarzami weterynarii na temat stresu w ich praktyce zawodowej słyszałam: Tak spotykam się z nim. Chodzi oczywiście o stres komórkowy...?. Nie przeczę, że zapewne medyk spotyka go na co dzień. Chciałabym jednak poruszyć kwestię stresu ze strony psychologicznej: stresu w praktyce lekarza weterynarii.

Praktykę tę rozumiem bardzo szeroko, jako: - codzienne spotykanie się ze zwierzęciem i wynikające z tego konsekwencje, - codzienne spotykanie się z właścicielem pacjenta i wynikające z tego konsekwencje, - codziennie spotykanie się z szefem vs. pracownikiem i wynikające z tego konsekwencje, - codzienne zmaganie się ze swoimi możliwościami. Psychologicznych prób wyjaśnienia tego, czym jest stres, jest wiele. Definicja, którą wybieram dla potrzeb tego artykułu i do której będę się dalej...