Zmysł wzroku i jego zaburzenia u modliszek (Mantodea). Cz. II


Mgr inż. Bartosz Kierończyk1, mgr inż. Mateusz Rawski1, inż. Damian Zieliński2, mgr inż. Ewelina Zielińska2, inż. Jakub Długosz1, inż. Małgorzata Mencel,
1 Katedra Żywienia Zwierząt i Gospodarki Paszowej, Uniwersytet Przyrodniczy w Poznaniu
2 Uniwersytet Przyrodniczy w Lublinie

U omawianych owadów często obserwuje się problemy związane z infekcjami narządu wzroku. Wielu terrarystów zajmujących się hodowlą modliszek napotkało problemy z tzw. chorobą czarnego oka. Niestety brak danych w dostępnej literaturze naukowej, weterynaryjnej i popularno-naukowej powoduje dezorientację i niemożność jej leczenia. Jedynymi źródłami wiedzy pozostają fora internetowe i wymiana opinii pomiędzy hodowcami modliszek. Informacje zawarte w niniejszym artykule są wypadkową wiedzy opartej na doświadczeniach własnych oraz zaprzyjaźnionych hodowców amatorów.

Geneza występowania choroby czarnego oka nie jest znana. Wszystkie wzmianki czerpane z różnych źródeł są niestety hipotezami. Wiadomo jednak, że częste ocieranie się modliszek o ściany terrarium lub elementy jego wystroju zwiększa prawdopodobieństwo uszkodzeń narządu wzroku, tj. otarć. Podłoże behawioralne nie jest znane. Uważa się, że czynności te mają na celu poprawę widoczności. Wyklucza się jednocześnie teorię o próbie wyczyszczenia oczu poprzez tarcie. Modliszki doskonale oczyszczają je za pomocą odnóży chwytnych. Istotnym elementem wydaje się częstotliwość i intensywność ocierania. Stopień degradacji wierzchniej warstwy oka ma wpływ na rozwój choroby. Obserwuje się również, że otarcia zlokalizowane są mniej więcej w tych samych rejonach obojga oczu.

Liczne obserwacje hodowców dowodzą, że rodzaje: Sphodromantis, Hierodula oraz Rhombodera należą do grupy podwyższonego ryzyka wystąpienia choroby czarnego oka. Ze względu jednak na popularność gatunków z wyżej wymienionych rodzajów oraz ich liczebność w domowych terrariach procent stanów chorobowych w naturalny sposób jest u nich wyższ...