12/01/2026
Pięć sesji tematycznych, 17 wykładów, a przedstawionych przypadków klinicznych znacznie więcej – te liczby opisują tegoroczną edycję Multiforum Weterynaria. Odbyło się ono w dniach 6-7 grudnia 2025 roku, już po raz piąty, tym razem pod hasłem „Różne punkty widzenia w praktyce klinicznej”. Kierownikiem naukowym wydarzenia była prof. dr hab. Agnieszka Noszczyk-Nowak, a partnerami firmy Azan, Medivet i Orion Pharma.
Pierwsza z sesji tematycznych skupiała się wokół chorób uwarunkowanych genetycznie. O predylekcjach rasowych w tym zakresie u psów wyczerpująco i interesująco opowiedziała dr inż. Katarzyna Fiszdon. Próby uniknięcia takich chorób to trudne zadanie dla hodowcy, a dla lekarza weterynarii świadomość uwarunkowań genetycznych jest ważnym czynnikiem predykcyjnym, choć nieprzesądzającym, bo zawsze należy brać pod uwagę kwestie środowiskowe lub metaboliczne.
Temat dogłębnie zilustrowali w zakresie swoich specjalności – okulistyki i stomatologii – lek. wet. Jacek Garncarz i dr n. wet. Katarzyna Jodkowska. Zresztą wątek predylekcji rasowych przewijał się wielokrotnie poprzez kolejne wykłady, gdzie często przywoływano choćby skłonności do różnych chorób u psów ras brachycefalicznych czy też związek zespołu suchego oka z chorobami trzustki u spanieli. Jak zauważyła dr Jodkowska, trzeba też pamiętać, że eliminacja z hodowli zwierząt z wadami genetycznymi powoduje jednocześnie uszczuplenie puli genów. Jednakże badania genetyczne, dostępność testów mają w weterynarii przed sobą jeszcze długą drogę rozwoju. Nie da się do końca przewidzieć, czy wrodzona wada w przyszłości spowoduje cierpienie zwierzęcia.
W kolejnej sesji – „Diagnostyka laboratoryjna – czy zawsze wystarczająca” – słuchacze mogli prześledzić meandry parametrów diagnostycznych, ich wieloznaczności i wystarczalności jako podstawy do wyboru terapii. O chorobach wątroby w tym aspekcie mówiła dr n. wet. Pola Borusewicz, o chorobach trzustki – dr n. wet. Ewa Kaczmar, nerek – dr n. wet. Sylwia Lew-Kojrys, przedstawiając przy tym ciekawe przypadki kliniczne. Czy wyniki badań laboratoryjnych wystarczają do diagnozy, wyboru skutecznego leczenia i oceny jego postępów? Czy leczyć zwierzę, u którego nie ma objawów klinicznych, ale wyniki są złe?
W dalszej części wykładów była mowa o przydatności algorytmów diagnostycznych w praktyce klinicznej. Na przykładzie chorób zakaźnych odniosła się do tego dr hab. n. wet. Katarzyna Płoneczka-Janeczko, prof. Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu. Jej zdaniem algorytmy stosowane w przyszłości muszą być dynamiczne i warunkowe, służyć jako plan awaryjny, a nie tylko rodzaj mapy. W tej samej sesji dr hab. n. wet. Magdalena Garncarz mówiła o algorytmach w leczeniu MMVD, a lek. wet. Rafał Niziołek podał „instrukcję obsługi kota z dusznością”, według której najważniejsza zasada badania tego z natury trudnego pacjenta to podejście „hands off”, czyli obserwacja bez dotykania i minimalizacja stresu.
Z kolei w sesji o klatce piersiowej głównym motywem była kwestia wyboru między leczeniem zachowawczym a operacyjnym. A jeżeli operować, to z jakim stopniem inwazyjności zabiegu? Wybór jest duży, coraz częściej chirurdzy sięgają po metody laparoskopowe, a w diagnostyce po tomografię komputerową. Ciekawe, kiedy zwierzęta doczekają się zabiegów wykonywanych przez roboty?
W przystępny i szczegółowy sposób tajemnice chłonkopiersia idiopatycznego odsłonił dr n. wet. Piotr Trębacz. W prezentacjach dr. hab. n. wet. Przemysława Prządki, dr. n. wet. Adriana Janiszewskiego i dr. n. wet. Jacka Mederskiego w tej samej sesji atrakcyjność przekazu dorównywała jego praktyczności dzięki zdjęciom i filmom przedstawiającym zabiegi i przypadki kliniczne krok po kroku.
Ostatnia sesja stanowiła kompleksowe ujęcie tematu zespolenia wrotno-obocznego – poprzez decyzję o zabiegu chirurgicznym, o czym mówił dr n. wet. Jan Frymus, i terapię zachowawczą, jeżeli operacja nie stanowi tu rozwiązania, co zaprezentowała dr n. wet. Pola Borusewicz, po wsparcie dietetyczne leczenia. Ten ostatni temat, który szczegółowo przedstawiła dr n. wet. Agnieszka Kurosad, był też okazją do podkreślenia roli współpracy z właścicielem pacjenta.
Ten wątek przewijał się zresztą we wszystkich prezentacjach, gdzie podkreślano potrzebę prawidłowej komunikacji z właścicielami zwierząt – nie tylko informowania ich o celowości poszczególnych etapów diagnostyki i leczenia, ale też upewniania się, czy te informacje zrozumieli. Temat ten wybrzmiał najpełniej w prezentacji lek. wet. Moniki Knoppek o zarządzaniu sytuacją kryzysową.
Podsumowując tegoroczne Multiforum – znakomici specjaliści, fascynujące wykłady, niemal 700 uczestników – czego chcieć więcej? Może więcej o leczeniu kotów. Bo w tym roku zdecydowanie rządziły psy.
Ryszard Sterczyński
Ryc. – zespół MTP