WPD
ZALOGUJ
WPD
Prenumeruj
Odnów Subskrypcję
Prenumeruj
Czasopisma
Magazyn Weterynaryjny Weterynaria po Dyplomie
Praktyka
Kliniczna
Anestezjologia Behawioryzm Chirurgia Choroby wewnętrzne Choroby zakaźne Dermatologia Diagnostyka laboratoryjna Diagnostyka obrazowa Endokrynologia Farmakologia i toksykologia Gastroenterologia Geriatria Hematologia Kardiologia Laryngologia Nefrologia i Urologia Neurologia Okulistyka Onkologia Ortopedia Parazytologia Rehabilitacja Rozród Stany nagłe Stomatologia Żywienie
Gatunki
Konie Koty Psy
Wydarzenia
Kongres Webinaria
Filmy
Sklep
Koszyk
0
ZALOGUJ
Zarejestruj
Zaloguj
Zarejestruj

Od redakcji

16/03/2026

Artykuł ukazał się
Weterynaria po Dyplomie
2026
02

Od redakcji

Od redakcji

Roman Lechowski

Szanowni Państwo

Leczenie immunosupresyjne jest tematem wiodącym oddawanego do Państwa rąk numeru WpD. To temat szalenie istotny, szczególnie kiedy obiektem naszych dociekań są glikokortykosteroidy, grupa najczęściej stosowanych leków spośród wszystkich leków immunosupresyjnych. W tym przypadku problemem jest, czy dawka ma być przeciwświądowa, przeciwzapalna czy immunosupresyjna? Bez względu na dawkę lek ma działać hamująco na „jakiś proces”, ma ograniczać jego nasilenie i/lub rozległość.

Czasami mam skojarzenia, które luźno dotyczą przedstawionych na naszych łamach tematów, a nie dotyczą bezpośrednio leczenia, czy może przede wszystkim „nieleczenia”. Wiem, że niektórych właścicieli trudno jest niekiedy namówić na leczenie, w szczególności kiedy lek jest bardzo drogi lub, co częściej, ma złą sławę na forach internetowych (właścicieli). Ale proszę mi wierzyć, że nie mniejszą grupę właścicieli stanowią ci, których bardzo trudno jest przekonać, żeby już nie leczyli swoich zwierząt (mam na myśli, żeby już nie podawali leków).

I teraz zmierzam już do sprawy stanowiącej zasadniczy problem, który chciałbym poruszyć. Zastosuję tu neologizm odnoszący się do naszej praktyki – supresja działań terapeutyczno-diagnostycznych. Mam z tym do czynienia niemal przy każdej konsultacji, kiedy właściciel pokazuje mi długą listę leków stosowanych u psa albo kota i/lub długą listę proponowanych zabiegów, badań dodatkowych, nierzadko inwazyjnych. Często właściciele są przerażeni perspektywą takiego scenariusza i nie ukrywam, że przychodzą do mnie, żeby się upewnić, czy taki kierunek jest słuszny, ale przede wszystkim niezbędny tu i teraz.

Nie ukrywam, że nie czuję się najlepiej jako „recenzent” działań innych. Mam zasadę, że nigdy nie krytykuję dotychczasowego postępowania. Jeżeli już, to oceniam działania w perspektywie, tzn. czy pewne działania są niezbędne na już, czy można je zrobić później i czy w ogóle trzeba je zrobić. Mam włączony „czynnik supresyjny”, może nie immuno-, ale supresyjny.

Zgadzam się, że przedstawienie właścicielowi scenariusza postępowania jest ze wszech miar słuszne. Trzeba go poinformować o możliwie wszystkich aspektach, ale nie powinno się tego przedstawiać w kategorii imperatywu. Więcej spokoju i cierpliwości, mniej pospolitego ruszenia.

Wiem, że moje refleksje mają się nijak do leczenia immunosupresyjnego, ale w całej rozciągłości według mnie odnoszą się do „supresji” naszych działań. Polipragmazja to wygodna metoda, ale często wynika z braku głębszej analizy przypadku. Filozofia zastosowania bardzo wielu leków to tak naprawdę metoda, że coś zadziała.

Wiem również, że oszczędne podejście do każdego przypadku wynika nie tylko z wiedzy, ale w dużej mierze z doświadczenia. Znajomość epidemiologii chorób, częstotliwości występowania określonych objawów bardzo pomaga w codziennej praktyce. Niestety zbyt dużo wiedzy przy niewielkim doświadczeniu paradoksalnie przeszkadza. Tu właśnie potrzebne są „supresanty”, nie bójmy się stosować ich w codziennej praktyce.

NAJPOPULARNIEJSZE
Onkologia
Rak przejściowokomórkowy (TCC), czyli złośliwy nowotwór pęcherza moczowego
Nowa formuła Kongresu ApD Weterynaria – dwa razy więcej wiedzy!
Anestezjologia
Postawmy na rozsądek podczas planowania znieczulenia regionalnego
NEWSLETTER
OBSERWUJ NAS NA
NASZE PUBLIKACJE
  • Magazyn Weterynaryjny
  • Zamów prenumeratę
  • Czytaj on-line
  • Weterynaria po Dyplomie
  • Zamów prenumeratę
  • Czytaj on-line
  • Dodatek Online
  • Filmy


AKADEMIA PO DYPLOMIE WETERYNARIA
  • Termin i miejsce
  • Program
  • Koszty uczestnictwa
  • Rejestracja online


POMOC
  • Kontakt
  • Polityka prywatnosci
  • Zadaj pytanie
  • Logowanie i rejestracja
  • Regulamin
  • Metody płatności
  • Regulamin publikowania prac
  • Filmy Pomoc


KONTAKT

Medical Tribune Polska Sp. z o.o.
ul. Grzybowska 87
00-844 Warszawa
NIP: 521-008-60-45


801 044 415
+48 (22) 444 24 44
kontakt@magwet.pl
Nr konta: 13 1600 1068 0003 0102 0949 9001

Kontakt w sprawie reklam: magwet-reklama@medical-tribune.pl

Anuluj