doświadczeni eksperci. Kup bilet >
09/02/2026
Opisano też przypadek ektopowego raka rdzeniastego położonego w obrębie worka osierdziowego, przy podstawie serca, pomiędzy aortą wstępującą a żyłą główną dogłowową. Guz był związany ze ścianą prawego przedsionka i słabo odgraniczony od okolicznych tkanek. Jego obecność doprowadziła do wodosierdzia i tamponady serca (13). Innym nietypowym przypadkiem było stwierdzenie współistnienia rozsianego mięsaka histiocytarnego (guz pierwotny obecny w móżdżku, przerzuty m.in. w skórze, śledzionie, wątrobie) i raka rdzeniastego tarczycy, także z przerzutami (do płuc i okolicznych węzłów chłonnych) (16). Wśród 19 psów z rakiem rdzeniastym, w przypadku których określono stadium zaawansowania klinicznego nowotworu (według systemu TNM, 28), 10 zwierząt (52%), znajdowało się w II, sześć (32%) w III, a trzy (16%) w IV stadium choroby (5).
Najczęstszym sposobem leczenia wszystkich guzów tarczycy, niezależnie od tego, czy wywodzą się z komórek C, czy z tyreocytów, jest ich chirurgiczna resekcja. Dotyczy to zwłaszcza guzów jednostronnych, niezwiązanych z okolicznymi tkankami lub nieznacznie naciekających. W przypadkach nieoperacyjnych, które są rzadkie (7), stosuje się radioterapię, chemioterapię, leczenie jodem radioaktywnym I131 lub paliatywny zabieg chirurgiczny (3, 11, 22). Niestety w dostępnej literaturze weterynaryjnej nie ma prac, które analizowałyby skuteczność nieoperacyjnych metod leczenia raka rdzeniastego u psów. Zwykle opracowania analizujące te metody leczenia raków tarczycy i ich skuteczność albo w ogóle nie precyzują, z których komórek endokrynowych wywodzą się badane guzy tarczycy (24), albo nadmieniają, że w obrębie grupy badanej, oprócz raków pęcherzykowych, znajdują się też pojedyncze przypadki raka rdzeniastego, lecz analiza skuteczności leczenia przeprowadzana jest łącznie dla wszystkich przypadków (12).
Podobnie wygląda sytuacja z opracowaniami dotyczącymi skuteczności leczenia chirurgicznego raków tarczycy (19, 38). Istnieją jedynie pojedyncze prace obejmujące niewielką liczbę przypadków, które bardziej szczegółowo analizują skuteczność leczenia chirurgicznego psów z rakiem rdzeniastym. W jednej z nich porównywano możliwość leczenia chirurgicznego i jego efekty u psów z rakiem rdzeniastym (12/33 przypadki badane, co stanowi 36%) i z rakiem pęcherzykowym (21/33 przypadki, tj. 64%). Jej wyniki wskazują, że raki rdzeniaste były lepiej odgraniczone od okolicznych tkanek niż raki pęcherzykowe i większość z nich (10/12 badanych raków rdzeniastych, tj. 83%) nadawała się do leczenia operacyjnego. Jeżeli chodzi o raki pęcherzykowe objęte badaniem, do leczenia operacyjnego zakwalifikowano tylko 11/21 zwierząt (52%). Spośród 10 pacjentów z rakiem rdzeniastym poddanych operacji trzech przeżyło minimum rok po zabiegu. Dla porównania, w grupie psów z rakiem pęcherzykowym taki sam okres przeżycia osiągnęło pięć zwierząt (45%) poddanych tyreoidektomii i dwa psy (20%) niezakwalifikowane do takiego leczenia (7).
Podobnie wyniki drugiej z prac (5) wskazują, że w porównaniu z rakami pęcherzykowymi w przypadku raków rdzeniastych u psów istnieje mniejsze ryzyko występowania nacieków nowotworowych w okolicznych tkankach w momencie rozpoznania, widocznych zarówno na poziomie makroskopowym, jak i mikroskopowym. Potwierdzają to także wyniki innej pracy, gdzie również w żadnym z badanych przypadków (16 osobników) nie zaobserwowano makroskopowo obecności nacieków do okolicznych naczyń krwionośnych (32).
Po tyreoidektomii, którą wykonano u 16/20 (80%) pacjentów z rakiem rdzeniastym, u 42% zwierząt rozwinęły się przerzuty odległe, a u 21% przerzuty w pierwotnej okolicy (lokoregionalne). Dla porównania, jeżeli chodzi o raki pęcherzykowe, resekcji tarczycy dokonano u 28/50 zwierząt (56%), wśród których u 25% wystąpiły przerzuty odległe, a u 16% lokoregionalne. Po resekcji raka rdzeniastego mediana całkowitego czasu przeżycia wyniosła 42 miesiące (zakres 0,3-57 miesięcy), natomiast mediana bez objawów choroby – 15 miesięcy (zakres 0,3-45 miesięcy), mediana do rozwoju przerzutów odległych – 32 miesiące (zakres 2-42 miesiące), a mediana do rozwoju przerzutów lokoregionalnych – powyżej 42 miesięcy (zakres 0,5-42 miesiące). Co ciekawe, uzyskane czasy przeżycia były porównywalne z tymi określonymi dla psów z rakami pęcherzykowymi (5).
W dostępnej literaturze istnieje tylko jedna praca (5), która badała czynniki prognostyczne u psów z rakami pęcherzykowymi i rdzeniastymi tarczycy. Z uwagi jednak na fakt, że nie stwierdzono różnic statystycznych pomiędzy ocenianymi wskaźnikami przeżycia (całkowity czas przeżycia, czas wolny od choroby oraz czas do rozwoju przerzutów odległych i lokoregionalnych) u psów z rakami wywodzącymi się z tyreocytów i z komórek C, oceny wszystkich zmiennych dokonano łącznie. Uzyskane wyniki wskazują, że średnica i objętość guza w momencie rozpoznania nowotworu, a także stopień jego przytwierdzenia do podłoża były związane z większym prawdopodobieństwem obecności nacieków miejscowych, a wielkość i średnica guza oraz obecność guzów obustronnych z występowaniem przerzutów odległych w czasie rozpoznania.
Czynnikiem o negatywnym znaczeniu rokowniczym dla czasu przeżycia bez objawów choroby okazała się obecność nacieków nowotworowych w naczyniach krwionośnych, widocznych zarówno makroskopowo (zatory nowotworowe w naczyniach szyjnych), jak i mikroskopowo (naciekanie ścian naczyń, komórki nowotworowe w świetle naczyń otaczających guz). Ponadto stwierdzono, że każdy miesiąc opóźnienia w postawieniu diagnozy zwiększał ryzyko rozwoju przerzutów odległych i lokoregionalnych o 14% (5).
W innej pracy, porównującej raki pęcherzykowe i raki rdzeniaste, stwierdzono, że te ostatnie cechuje mniej złośliwe zachowanie biologiczne i wyższe szanse na całkowitą resekcję chirurgiczną guza w porównaniu z rakami pęcherzykowymi (7). W świetle wyników wcześniej cytowanej pracy (5) wydaje się jednak, że czas przeżycia po resekcji guza tarczycy, a także częstość występowania przerzutów odległych w momencie rozpoznania są porównywalne przy obu typach raków tarczycy.
Raki rdzeniaste to złośliwe nowotwory wywodzące się z komórek C. Stanowią one niewielki odsetek nowotworów tarczycy u psów. Mogą występować samodzielnie lub wraz z nowotworami innych gruczołów endokrynowych, w postaci zespołu gruczolakowatości mnogiej. Niestety, pomimo że raki rdzeniaste u psów opisano wiele lat temu, wiedza dotycząca epidemiologii tego nowotworu, jego zachowania biologicznego, objawów klinicznych, metod leczenia oraz czynników rokowniczych jest niepełna i pochodzi głównie z prac będących opisami pojedynczych przypadków klinicznych. Tylko nieliczne prace obejmują większą liczbę psów z rakiem rdzeniastym, ale i tu liczebność grup badanych jest niewielka. Stąd potrzebne są dalsze badania koncentrujące się wyłącznie na raku rdzeniastym, obejmujące znacznie większe grupy psów. Pozwoli to uzupełnić wiedzę dotyczącą tego nowotworu tarczycy, a w przyszłości umożliwi zapewnienie jak najlepszej opieki lekarsko-weterynaryjnej psom z rakiem rdzeniastym.
Ryc. 1 – Ivan Murauyou/gettyimages.com, ryc. 2 – Arvydas Lakacauskas/gettyimages.com