Konie

Kulawizna u koni – ocena subiektywna czy obiektywna?

Ed Kane

Naukowcy poszukują odpowiedzi na to pytanie, tak ważne dla zdrowia koni i stanu portfela właścicieli.


Kulawizna jest częstym powodem zgłaszania koni do leczenia. Badacze zajmujący się tym problemem w skali ogólnokrajowej stwierdzają, że częstotliwość występowania kulawizny jest najwyższa spośród wszystkich zaburzeń obserwowanych u koni – w połowie wszystkich stad koni u pięciu lub więcej utrzymywanych w nich zwierząt obserwuje się co najmniej jeden przypadek kulawizny w ciągu roku.1 W innym doniesieniu ocenia się występowanie kulawizny na poziomie 7,5-13,7% rocznie.2

W USA jest 9,2 miliona koni. Jeżeli przyjmiemy, że na leczenie jednego przypadku kulawizny u konia wydaje się 432 $, to rocznie na jej rozpoznawanie i leczenie przeznacza się ponad 500 mln $. Ocenia się, że koszty leczenia kulawizny u koni i straty wynikające z braku możliwości ich użytkowania z tego powodu, ponoszone przez ich właścicieli w skali roku, wynoszą ponad 1 miliard $.1

Na szczęście około 70% przypadków kulawizny udaje się wyleczyć. Problem stanowi 30% przypadków, których nie uda się wyleczyć bez właściwego rozpoznania i odpowiedniego postępowania. U tych zwierząt najbardziej pomocne są środki umożliwiające wykrywanie i pomiar stopnia kulawizny.

Subiektywna klasyfikacja i ocena

Wskaźniki kulawizny opracowane przez American Association of Equine Practitioners oceniają kulawiznę w skali 5-stopniowej, przy czym zero oznacza normę lub zdrowego konia, a pięć wskazuje na maksymalną kulawiznę.

  • Stopnie 1 i 2, które są najtrudniejsze do obserwacji i rozróżnienia, oznaczają pewną trudność w poruszaniu się u konia w stępie lub w kłusie po linii prostej.
  • Stopień 3 oznacza większą kulawiznę widoczną u konia w kłusie.
  • Stopień 4 – kulawizna wykrywana jest w stępie.
  • Stopień 5 – kulawizna jest tak ciężka, że zmusza konia do minimalnego obciążania kończyny w ruchu lub w spoczynku albo nieobciążania jej w ogóle bądź uniemożliwia poruszanie się.

Kompensacyjna kulawizna obejmuje asymetryczny ruch, gdy koń przenosi obciążenie z bolesnej kończyny na zdrową. Z czasem może to powodować ból w uprzednio prawidłowej kończynie, a choroba ta określana jest jako wtórna kulawizna.

Jak mówią Josh Donnell, DVM, i jego współpracownicy z Colorado State University, subiektywna ocena kulawizny, w czasie której lekarz obserwuje ruchy miejscowe, regionalne i ruch całego ciała, jest akceptowanym standardem klinicznego wykrywania kulawizny.3 Niestety zgodność wyników oceny kulawizny między lekarzami weterynarii badającymi to samo zwierzę może być mała. Z tego powodu poszukuje się bardziej obiektywnych metod pomiarów kulawizny.

Pełna wersja artykułu omawia następujące zagadnienia:

Dwie obiektywne metody oceny kulawizny

Prawidłowy ruch bądź kulawiznę u koni można obiektywnie wykazać metodami biomechanicznymi, stosując zasady mechaniki do obserwacji konia w ruchu. Nagrania wideo i inne techniki [...]

Przyjrzyjmy się bliżej różnicom

FP jest bezpośrednim pomiarem siły lub obciążenia, a ISS mierzy symetrię. W przypadku FP im mniejsza siła, tym większa kulawizna. „Utrudnieniem jest to, [...]

Lekcje dla wszystkich lekarzy zajmujących się końmi

„Aby zrozumieć przydatność tego typu urządzeń, ich użytkownik musi zaakceptować jedną kwestię – że pionowy ruch tułowia ma większe znaczenie w ocenie [...]

Badania porównawcze nad dokładniejszą oceną kulawizny

W przypadku kulawizny „koń nie powie nam, co go boli i jak bardzo” – mówi Frisbie. – „Trudno to ocenić i jest to problemem. [...]

Rola obu obiektywnych metod

Badacze stwierdzili, że asymetria jest bardzo dobrze wykrywana przez ISS, a wielkość siły wywieranej na kończynę w wielu osiach jest lepiej określana przez [...]